Zaloguj sięZaloguj się
Marka
Model
Cena
Średnica
Rok
Lokalizacja
Więcej
Twój wybór

Twój wybór

Twój wybór

Brak wyników wyszukiwania
Twój wybór

Brak wyników wyszukiwania
Twój wybór

Brak wyników wyszukiwania
Informacje ogólne
Rodzaj zegarka
Referencje
Więcej...
Nowy/używany
Dostępność
Płeć
Stan
Więcej...
Zawartość dostawy
Funkcje i właściwości
Mechanizm
Material obudowy
Więcej...
Tarcza cyfrowa
Więcej...
Szkło
Więcej...
Komplikacje
Więcej...
Wysokośc
Więcej...
Pierścień z materiału
Więcej...
Tarcza cyfrowa
Wodoszczelny
Więcej...
Pozostałe
Więcej...
Pasek
Materiał paska
Więcej...
Szerokość wstęgi
Więcej...
Kolor paska
Więcej...
Materiał sprzączki
Więcej...
Anuluj

Sortuj według

Rolex GMT II Rolex GMT II Artykuł dostępny od razu 43 852  UK 10 2016

Zegarki lotnicze – funkcjonalność dla najbardziej wymagających

Zegarki lotnicze to zarówno precyzyjne instrumenty pomiarowe, jak i modne gadżety. Ten stworzony z myślą o pilotach typ zegarka naręcznego cieszy się rosnącą popularnością w branży. Najważniejszymi producentami modeli lotniczych są IWC i Breitling.

Kluczowe informacje o zegarkach lotniczych

  • Znani producenci – IWC, Breitling, Tutima, Fortis
  • IWC Mark XI – model o wzorcowym designie
  • Dobry zegarek lotniczy można kupić już za mniej niż 1000 euro
  • Breitling Navitimer – legendarny model z chronografem i pierścieniem obliczeniowym
  • Za pierwszy naręczny zegarek lotniczy uznaje się model Cartier Santos z 1904 roku

Z zegarkiem w kokpicie

Trudno o dokładną definicję zegarka lotniczego. Puryści twierdzą, że naręczne czasomierze dla pilotów powinny posiadać wyłącznie duże wskazówki, czarną tarczę oraz białe indeksy minutowe i godzinowe. Dziś powstaje jednak bardzo wiele modeli w innych zestawieniach kolorystycznych. Ponadto niektóre zegarki lotnicze posiadają czasem pojedyncze funkcje dodatkowe takie jak chronograf lub datownik. Warto jednocześnie zauważyć, że bez względu na wzornictwo wspólnymi właściwościami większości obecnych modeli lotniczych są po pierwsze zwiększona odporność na wstrząsy, a po drugie dobra czytelność tarczy w dzień i w nocy.
W przeciwieństwie do zegarków nurkowych, których cechy techniczne określa międzynarodowa norma ISO 6425 (DIN 8306), zegarki lotnicze przez wiele lat nie powstawały wedle specyficznych kryteriów konstrukcyjnych. Sytuacja zmieniła się dopiero w roku 2016 za sprawą normy DIN 8330, która bazuje na niemieckim standardzie TESTAF. Według jej zaleceń certyfikowany zegarek lotniczy powinien być w stanie zastąpić stosowane w kokpicie urządzenia pomiaru czasu na wypadek ich awarii. Poza tym model lotniczy powinien gwarantować możliwość pomiaru czasu podczas precyzyjnych manewrów powietrznych. Pierwszym producentem zegarków dostosowanych do DIN 8330 było niemieckie przedsiębiorstwo Sinn.
Najbardziej znane szwajcarskie manufaktury produkujące zegarki dla pilotów to Breitling i IWC. Jeśli chodzi o design i funkcjonalność, renomą wzorcowego modelu lotniczego od lat cieszy się zegarek IWC Mark XI. Ten klasycznie zaprojektowany czasomierz z naciągiem ręcznym posiada czarny cyferblat, duże cyfry oraz charakterystyczne, trójkątne oznaczenie godziny dwunastej. Firma IWC przez kilka dekad dostarczała model Mark brytyjskim siłom lotniczym.
Bardzo znanym modelem lotniczym Breitlinga jest słynny Navitimer. Oprócz funkcji chronografu posiada on obrotową lunetę z dodatkowymi skalami obliczeniowymi, które pozwalają oszacować kluczowe dla przebiegu lotu wartości, jak np. prędkość wznoszenia, czas przelotu czy zużycie paliwa.

Kilka porad dla osób zainteresowanych kupnem zegarka lotniczego

Segment luksusowych zegarków lotniczych cieszy się w ostatnich latach dużą popularnością. Oferta – przede wszystkim na rynku kolekcjonerskim – jest obecne na tyle szeroka, że nawet osoby z nieco mniejszym budżetem szybko znajdą pasujący do oczekiwań model. Najbardziej przystępne cenowo egzemplarze są obecnie do nabycia za mniej niż 1000 euro. Dla przykładu, używane modele Breitling Aerospace z werkiem kwarcowym kosztują aktualnie około 800 euro. Nieco droższe są zegarki Breitling Chronomat – ich obecna wartość rynkowa to ponad 900 euro. Oba wymienione modele posiadają typowe dla Breitlinga lunety z czterema charakterystycznymi „pazurami“.
W segmencie cenowym od 1000 do 2500 euro oprócz droższych modeli Breitlinga znajdziemy również wiele zegarków francuskiej marki Bell & Ross. Jeśli chodzi o klasyki oferty IWC, najtańsze używane egzemplarze kosztują około 2000 euro. Dobrze zachowane chronografy producenta z Schaffhausen można z kolei nabyć za 2500 euro.
Wybrane warianty zegarka 857 UTC firmy Sinn posiadają certyfikat TESTAF. Nowy egzemplarz tego innowacyjnego modelu kosztuje 1900 euro. Jeśli chodzi o chronografy, lotniczy model Sinn 103 Ti TESTAF bez funkcji GMT wymaga inwestycji około 2300 euro. Warianty z GMT – czyli wskazaniem alternatywnych stref czasowych – są warte 500 euro więcej.
W przedziale cenowym do 10 000 euro wśród modeli lotniczych króluje zegarek GMT-Master marki Rolex. Genewska manufaktura zaprojektowała te czasomierze specjalnie z myślą o pilotach linii lotniczych. Amerykańska spółka lotnicza Pan American World Airways (Pan Am) mianowała GMT-Mastera oficjalnym zegarkiem służbowym dla własnych pilotów.

Historia zegarków lotniczych

Za jeden z pierwszych na świecie naręcznych czasomierzy lotniczych uchodzi model Cartier Santos. Louis Cartier zaprojektował go w 1904 roku dla brazylijskiego pioniera lotnictwa Alberto Santosa-Dumonta. Dwa lata później Santos-Dumont wykonał pierwszy w Europie oficjalny przelot samolotem silnikowym. Noszony przez niego model Cartier posiadał charakterystyczną, kwadratową kopertę. Zegarki naręczne – w przeciwieństwie do kieszonkowych – zapewniały większe bezpieczeństwo pilotom, którzy dzięki nim nie musieli odrywać rąk od wolantu podczas sprawdzania godziny.
Design nowoczesnych modeli lotniczych opiera się na wzornictwie dawnych zegarków obserwacyjnych, z których korzystano w ramach żeglugi dalekomorskiej. W Niemczech kolekcjonerzy nazywają te urządzenia „B-Uhren“, w Anglii „deck watches“, a we Francji „chronomètres de bord“. Czasomierze te – jeszcze w formacie kieszonkowym – służyły jako „mobilne“ uzupełnienie stacjonarnych chronometrów pokładowych, pomagając marynarzom podczas precyzyjnego ustalania pozycji na morzu. Do dziś nawigację morską – np. w przypadku awarii systemu GPS – można prowadzić na podstawie wskazań sekstansu oraz analogowych lub kwarcowych zegarów pokładowych.
Kierowanie okrętem według zasad wciąż wykładanej na uczelniach morskich astronawigacji odbywa się na podstawie czasu zegara pokładowego, który zestawia się ze wskazaniami skierowanego na horyzont sekstansu. Godzina na zegarku obserwacyjnym – noszonym zazwyczaj przez kapitana lub oficera nawigacyjnego – jest precyzyjnie zsynchronizowana z godziną wskazywaną przez zegar pokładowy.
Pionierzy lotnictwa na początku XX wieku bardzo chętnie korzystali z kieszonkowych zegarków obserwacyjnych dla marynarzy. Co ciekawe, do ich kopert często dorabiano małe strzemiączka, które służyły do zaczepienia pasków. Tym sposobem zegarek można było zapiąć na nadgarstku lub udzie, co znacznie ułatwiało sprawdzenie godziny podczas lotu. Charakterystycznym detalem takich przerobionych czasomierzy była duża, wystająca do góry koronka.
Dzięki rozwojowi zegarków obserwacyjnych pośrednio ukształtował się zatem przyszły wzorniczy standard modeli dla pilotów – czarny cyferblat, duże białe lub żółte indeksy oraz nieco większe niż zwykle wskazówki. Co istotne, wiele elementów dawnych zegarków lotniczych i morskich posiadało luminescencyjne oznaczenia. Masę świecącą wykonywano wówczas ze szkodliwego, radioaktywnego radu. Dziś promieniotwórczy pierwiastek zastąpiono innymi substancjami, spośród których najbardziej popularna jest Superluminova. Różnica między radem a Superluminovą polega na tym, że rad świeci bez przerwy, podczas gdy Superluminova wymaga wcześniejszego naświetlenia.
Od samych początków istnienia segmentu zegarków lotniczych większość egzemplarzy posiadała tzw. stop-sekundę. Funkcja stop-sekundy pozwala zatrzymywać wskazówki po wyjęciu koronki, co umożliwia precyzyjne ustawienie godziny oraz łatwą synchronizację czasu z innymi zegarkami. Przed drugą wojną światową jednym z najważniejszych niemieckich producentów modeli lotniczych była manufaktura A. Lange & Söhne z siedzibą w saksońskim Glashütte. Przez wiele lat spółka rodziny Lange zaopatrywała niemieckie siły zbrojne. Dziś lotnicze zegarki Lange są bardzo rzadkie oraz stanowią niezwykłą gratkę dla kolekcjonerów. Ich ceny przekraczają czasami kwotę 30 000 euro. Podobny pułap cenowy osiągają chronografy lotnicze kilku innych niemieckich producentów takich jak Tutima i Junghans.

Najważniejsze fakty z historii zegarków lotniczych

  • Wzorowane na dawnych zegarkach obserwacyjnych dla marynarzy
  • Modele dla pilotów upowszechniły standard noszenia zegarka na nadgarstku
  • Pierwszy naręczny zegarek lotniczy nosił nazwę Cartier Santos
  • A. Lange & Söhne był jednym z najważniejszych niemieckich producentów zegarków lotniczych

IWC Mark XI – „lotnik“ o kultowym statusie

W kręgach kolekcjonerskich za jeden z najbardziej uznanych modeli lotniczych od lat uchodzi zegarek Mark XI szwajcarskiego producenta IWC. Pierwsze egzemplarze Mark XI opuściły manufakturę pod koniec lat 40. ubiegłego wieku. Przez trzy następne dekady IWC zaopatrywało lotników najróżniejszych sił powietrznych, w tym także pilotów brytyjskich jednostek RAF. Mark XI był prostym zegarkiem z naciągiem ręcznym. Nie posiadał dodatkowej funkcji stopera, dzięki czemu był stosunkowo niedrogi – jego cena wynosiła około 350 franków szwajcarskich. Obecnie wartość egzemplarzy vintage'owych oscyluje między 5000 a 9000 euro. Znakiem szczególnym sławnych modeli lotniczych IWC jest skierowany ku górze trójkąt na pozycji godziny dwunastej. Wielu współczesnych producentów – m.in. firma Fortis – kopiuje wyjątkowy, klasycznie skromny styl zegarków IWC.

DIN 8330 – nowa norma przemysłowa dla zegarków lotniczych

W 2016 roku stworzono pierwszą na świecie oficjalną normę przemysłową dla zegarków lotniczych. Jej pełna nazwa to „DIN 8330: techniki pomiaru czasu – zegarki lotnicze“. Producentem, który najszybciej dopasował się do kryteriów nowego standardu, była niemiecka firma Sinn. Co ciekawe, przedsiębiorstwo z Frankfurtu współpracowało już wcześniej na tym polu z Uniwersytetem Technicznym w Aachen. Efektem współpracy był stworzony w 2012 roku standard TESTAF (Technischer Standard Fliegeruhren), który można uznać za bezpośredni pierwowzór regulacji wprowadzonej przez Niemiecki Instytut Normalizacyjny. Według DIN 8330 naręczny zegarek lotniczy powinien móc zastąpić czasomierze pokładowe samolotu na wypadek ich awarii. Poza tym konstrukcja takiego czasomierza ma gwarantować ochronę mechanizmu przed fizycznymi obciążeniami lotu, nie stwarzając przy tym zagrożenia dla pilotów.
Spośród dalszych regulacji DIN 8330 warto wymienić przede wszystkim te, które dotyczą wyglądu oraz budowy zegarka lotniczego. Modele tego typu powinny posiadać wyraźnie zaznaczone indeksy godzinowe i minutowe. Zarówno indeksy, jak i wskazówki powinny być obficie pokryte masą świecącą, która zapewnia czytelność tarczy w ciemności. Co istotne, świecenie farby fluorescencyjnej musi być gwarantowane przez przynajmniej trzy godziny po odstawieniu od źródła światła. Cyferblat oraz tło skali godzinowej powinny być matowoczarne, a średnica całej tarczy nie może być mniejsza niż 27 mm. Centralny sekundnik powinien zatrzymywać się po wyjęciu koronki. Luneta musi obracać się w obie strony oraz dysponować dokładnie zaznaczoną skalą minutową.
Norma DIN 8330 zawiera bardzo konkretne wytyczne, jeżeli chodzi o odporność zegarka na trudne warunki lotu. Mechanizm czasomierza lotniczego musi zachować funkcjonalność w przedziale temperaturowym od -15 do +55 stopni Celsjusza. Poza tym działania werku nie powinien zakłócić upadek na twarde podłoże z wysokości jednego metra. Dalsze regulacje dotyczą m.in. odporności na pola magnetyczne, wytrzymałości paska, jego mocowań przy kopercie oraz wodoszczelności koperty według osobnej normy DIN 8310. Po zakończonych testach zegarek nie powinien wykazywać znacznych błędów pomiarowych oraz widocznych uszkodzeń zewnętrznych.